|
Od jakiegoś czasu moja koleżanka szukała pracy, jakoś tam starałam się jej pomóc i wypytywałam wszystkich znajomych czy nie słyszeli może o jakiejś wolnej posadzie. Wiem jak to jest więc doskonale ją rozumiem, ja sama tez pracowałam dopiero od sześciu miesięcy a wcześniej szukałam prawie trzy miesiące. I pewnie nie pracowała bym dalej gdyby nie to że koleżanka mojej mamy dowiedziała się że speedo poszukuje jakiegoś przedstawiciela handlowego. Co prawd pracowałam kiedyś jako taki przedstawiciel ale w zupełnie innej branży, teraz sprzedawała bym torby tenisowe i jakiś inny sprzęt portowy a wcześniej sprzedawałam materiały budowlane. Jednak jakieś tam doświadczenie mam, pomyślałam że jak nie złoże aplikacji to na pewno będę żałować i już następnego dnia zaniosłam do firmy swój życiorys i lis motywacyjny. Byłam bardzo zdziwiono kiedy już po tygodniu zadzwonił do mnie jakiś pan z tej firmy i zaprosił mnie na rozmowę. Rozmowa trwałą prawie godzinę i szczerze mówiąc to jeszcze na takim długim przesłuchaniu, oczywiście nie dosłownym nie byłam. Opłacało się jednak bo dostałam tą prace. Na początek miałam sprzedawać akcesoria na basen a z czasem jak okaże się że sprawdzam się w tym zawodzie to dostanę i coś innego.
|