wtryskiwacz | pożyczka chwilówka | lokale wynajem szczecin
chumaz.info

Sport w szkołachg mity i fakty

W mojej szkole podstawowej niestety nie było jakiegoś profesjonalnego sprzętu i nieraz zajęcia z wychowania fizycznego nie odbywały się z powodu braku sali lub tez odbywały się na korytarzu. Problemu nie było tylko latem bo zawsze można było wyjść na podwórko i pograć w palanta, albo w piłkę nożną czy też po prostu pobiegać. Jedynym można powiedzieć obiektem sportowym była bieżnia za szkoła ale ona też wymagała generalnego remontu. A szkoła jak to szkoła nie jest zbyt bogatą instytucją i zawsze brakuje w niej pieniędzy na pomoce naukowe które są na pewno sto razy ważniejsze niż jakieś wyposażenie sali gimnastycznej. Wszystko jednak się zmieniło kiedy nasza młoda energiczna pani dyrektor znalazła dla szkoły sponsora. Nie wiem jak jej się to udało ale od jakiegoś czasu nasza szkoła była sponsorowana przez firmę crosstraine. Była to firma zajmująca się sprzedażą sprzętu sportowego i dzięki niej nasza szkoła w niedługim czasie stała się placówką najlepiej wyposażoną w taki właśnie sprzęt. W naszej sali gimnastycznej znalazły się nawet rowerki stacjonarne włoskiej marki kettler. Nie był to co prawda najnowocześniejszy sprzęt, jednak co za różnica. My i tak cieszyliśmy się z niego jak byłby to najnowocześniejszy. Uczniowie oddalonej od naszej szkoły o niecałe trzy kilometry podstawówki numer pięć strasznie nam tego zazdrościli, i bardzo dobrze, my przez tyle lat im zazdrościliśmy wielkiej sali gimnastycznej.
 

Czytaj wiecej...